Wygłuszenie podłogi

Chyba każdy z nas marzy o podłodze pięknej, wytrzymałej na wszelkie uszkodzenia i ciepłej. Jednak nawet jeśli uda nam się osiągnąć taki cel, może pojawić się inny problem, a mianowicie słaba izolacja dźwięku. Zdarza się to często, gdy nie posiadamy odpowiedniej wiedzy związanej z kładzeniem podłoża lub wynajmiemy nieprofesjonalną ekipę remontową. Warto więc zapoznać się ze sposobami wygłuszania podłogi, z których koniecznie trzeba skorzystać podczas kolejnego remontu stropu.

Najbardziej chyba popularnym i najskuteczniejszym sposobem wygłuszania jest tzw. podłoga pływająca. Wszystkie działania wygłuszania mają tutaj miejsce na warstwie konstrukcyjnej, gdzie należy kłaść kolejno wylewkę podłogową (5 cm), folię budowlaną oraz cienką warstwę styropianu akustycznego. Wielkim problemem w tym wypadku jest konieczność podwyższenia stropu i jego obciążenia, a prace remontowe są dość skomplikowane. Dużo łatwiejszym, choć mniej skutecznym sposobem, jest pływająca… posadzka. Tutaj pomiędzy warstwą konstrukcyjną a podłogą w naszym mieszkaniu kładzie się izolację akustyczną w postaci pianki. Nie powoduje to ani podniesienia podłogi, ani obciążenia stropu, a efekt jest tylko niewiele gorszy.

Jest jeszcze trzeci sposób, a mianowicie podwieszony sufit, czyli wygłuszenie specjalną wełną. Tutaj jednak mamy do czynienia z obniżeniem sufitu o kilkanaście centymetrów, co nie wszystkim przypadnie do gustu. Ostatecznie, jeżeli pragniemy wyciszyć podłogę, możemy zaopatrzyć się w grube chodniczki i dywany, dzięki którym nie będzie słychać kroków, a które delikatnie wygłuszają dźwięki. Każdy sposób skuteczny, grunt to podjąć decyzję.

30 marca 2017