Naprawiamy dziurę w ścianie po usunięciu gniazdka

Okazuje się, iż bardzo wiele prac w naszym domu możemy bez trudu wykonać samodzielnie. Gdy decydujemy się na to, aby zlikwidować lub przenieść gniazdko elektryczne , zazwyczaj w ścianie pozostaje nam niezbyt pięknie wyglądający otwór. Jednak aby się go pozbyć, nie potrzeba nam poszukiwania fachowca, wystarczy jedynie chwila czasu i niezbędne narzędzia oraz materiały, aby wykonać to we własnym zakresie. Podpowiemy jak wykonać taką czynność krok po kroku, aby mieć pewność jej właściwego wykonania.

Czyścimy dziurę w ścianie

Na pewno podstawą jest dobre oczyszczenie dziury w ścianie, która pozostała po wyjętym gniazdku. Przyda się do tego szpachelka, która pomoże nam usunąć resztki tynku. Potem wystarczy jedynie usunąć zanieczyszczenia i pył, do czego z pewnością przydadzą się nam szczotka oraz odkurzacz.

Pora na gruntowanie

Oczyszczoną dziurę należy zagruntować. Dzięki temu mamy pewność, że zastosowany przez nas materiał do wypełnienia ubytków nie odpadnie po pewnym czasie. Poza tym środek który zostanie przez nas zastosowany do gruntowania sprawi, że miejsce to będzie znacznie mniej chłonne i przez to nie będzie pęknięć i innych problemów. Należy jednak dobrze wybrać pędzelek, powinien on być dość wąski, aby można było bez trudu dotrzeć nim do wszystkich miejsc. Najlepiej pozostawić całość do wyschnięcia, i do kolejnych prac przystępować następnego dnia.

Zaczynamy szpachlowanie

Do uzupełnienia ubytków możemy wykorzystać gotową masę szpachlową lub też ją wykonać samodzielnie. Jeżeli wykonujemy ją samodzielnie, nie możemy zapominać o tym, aby ściśle trzymać się instrukcji jej przygotowywania na opakowaniu. Inaczej bowiem jej konsystencja może być nieodpowiednia, co w efekcie spowoduje problemy z miejscem, które będziemy uzupełniać. Musimy także pamiętać iż tak duże ubytki nie mogą być uzupełnione jednego dnia. Należy uzupełnić większość ubytku i następnie pozostawić go na jeden dzień do zaschnięcia. Kolejnego dnia lepiej użyć gipsu szpachlowego niż zaprawy, gdyż da nam on znacznie lepsze efekty jak mowa o wykończeniu powierzchni. Po całkowitym wyschnięciu warstwy musimy ją przeszlifować. Do tego stosuje się odpowiedniej grubości papier ścierny. Na koniec pozostaje nam jedynie pomalowanie miejsca, które było wypełniane.

Jak widać, takie prace można zrobić bez większego problemu. Wystarczy jedynie kilka dni pracy i cierpliwości, aby było widać efekt końcowy, czyli wypełniony ubytek. Dlatego na pewno warto zabrać się do tego samodzielnie niż poszukiwać fachowca, którzy często nie chcą brać się za tak małe zlecenia.  

 

30 marca 2017